Geoblog.pl    mikasz    Podróże    Galicja 2026    Illas Atlanticas i Combarro, czyli Galicja w pigułce
Zwiń mapę
2026
05
cze

Illas Atlanticas i Combarro, czyli Galicja w pigułce

 
Hiszpania
Hiszpania, Grove
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 2380 km
 
A: Dzisiejszy dzień określiłabym 1OO% galicyjskości w Galicjii. Pojechaliśmy na półwysep poniżej naszego i podobnie jak wczoraj zostawiliśmy auto na górze, tym razem: Monte da Siradella. To dobry sposób na przygotowanie się na to co nas czeka patrząc na wszystko z góry. Poza tym takie planowanie trasy pozwala na zastosowanie zasady „dla każdego coś dobrego” skoro ja lubię chodzić długo po plaży, a Łukasz wspinać się i łazić między skałkami. Tak więc z samej góry mieliśmy okazję zobaczyć piękną zatokę z plażą i obowiązkową w tych regionach drewnianą kładką za wydmami oraz świetnie widoczny Parque Nacional Maritimo das Illas Atlanticas czyli Wyspy Atlantyckie. Do tego mogliśmy podziwiać farmę małży, bardzo charakterystyczną dla Galicji. Do plaży prowadzi ścieżka turystyczna, która niestety w ostatnich latach była tak rzadko używana, że praktycznie prawie cała zniknęła w gęstwinie. W konsekwencji parę razy się zgubiliśmy, a poza tym kiedy udało nam się w końcu zejść na dół nasze nogi i ręce wyglądały jak po spotkaniu z rysiem. Spacer plażą i powrót drewnianą kładką był bardzo przyjemny, a widoczki super. Wracając do domu podjechaliśmy do miasteczka Combarro, które kilka razy polecała nam nasza gospodyni. Na początku byliśmy trochę rozczarowani, bo trafiliśmy do portu jakich wiele, jedyne co to zaskakująco jak na Galicję wypełniony turystami. Później jednak okazało się, że ta ciżba nie jest bez powodu. Podobno Combarro jest miejscem w Galicji o największym zagęszczeniu turystów na metr kwadratowy. I tu wracam do tego dlaczego ten dzień był taki galicyjski. Otóż najbardziej charakterystycznym elementem krajobrazu tego regionu Hiszpanii są horrea, czyli kamienne spichlerze chroniące zboże, mięso i ryby przed wilgocią i zwierzętami. W Combarro jest 6O horreów, z których połowa jest ustawiona w samej linii brzegowej. Poza spichlerzami są oczywiście też domy, ale nie byle jakie!
To cała rybacka osada, składająca się z fantastycznych małych, kamiennych domków, wybudowanych w XVII i XVIII wieku. Do tego kamienne, wąskie uliczki, prowadzące odwiedzających w górę i w dół, aż do samego morza. Coś pięknego! Zupełnie nie rozumiem dlaczego nie natrafiłam na żaden opis tego miejsca, kiedy szukałam informacji co warto zobaczyć w Galicji. W każdym razie my byliśmy zachwyceni i szczerze polecam to miasteczko każdemu kto będzie w okolicy, bo naprawdę warto.

 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (37)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
mikasz

Anna i Łukasz Mika
zwiedzili 26.5% świata (53 państwa)
Zasoby: 756 wpisów756 1065 komentarzy1065 10592 zdjęcia10592 0 plików multimedialnych0
 
Nasze podróżewięcej
31.05.2026 - 09.06.2026
 
 
08.08.2025 - 16.08.2025
 
 
16.07.2025 - 31.07.2025